Projekt magazynu. Zanim wbijesz pierwszą łopatę

Stworzyć projekt magazynu to nie jest proste zadanie. Z jednej strony to oczywiście nie tzw. rocket science. Z drugiej jednak w grę wchodzi znaczna liczba czynników i trzeba przyjąć masę założeń.

Bez względu na to czy decydujemy się na budowę magazynu od podstaw czyli na obiekt Built-to-Suit czy szukamy gotowego magazynu to od momentu podjęcia decyzji do pierwszego przyjęcia i wydania towaru minie minimum kilka miesięcy.

W tym czasie warunki biznesowe mogą się zmienić. Wiele ze wspomnianych założeń może okazać się nieprawdą. W efekcie nasz projekt może nie realizować efektywnie swoich celów.

Osobiście widziałem niejeden magazyn, który po 3 miesiącach funkcjonowania należało zaprojektować ponownie…

Jak więc uniknąć tego typu efektownej klapy projektu? Najlepiej gdy wszyscy w firmie odpowiedzą sobie na szereg pytań. Podkreślam jeszcze raz, wszyscy, a nie wyłącznie manager lub dyrektor odpowiedzialny za logistykę.

Otwarcie nowego magazynu to bowiem projekt całej organizacji a nie wyłącznie zespołu łańcucha dostaw.

Nie ma znaczenia czy mówimy o firmie, w której będzie to pierwszy magazyn z prawdziwego zdarzenia. Czy o międzynarodowej organizacji. 

O takie podejście jednak nie jest łatwo. Niewiele przedsiębiorstw podchodzi do swojej logistyki w świadomy sposób. Chlubnym wyjątkiem, którego historię warto poznać jest otwarcie nowego centrum dystrybucyjnego dla Meble Wójcik.

Opowieść będzie z pierwszej ręki ponieważ swoim doświadczeniem zgodził się podzielić Andrzej Lada-Kubala, który obecnie pełni funkcję Dyrektora Operacyjnego. Wcześniej natomiast jako dyrektor Łańcucha Dostaw odpowiadał za budowę wspomnianego centrum logistycznego. 

Andrzeja poznałem na jednej z konferencji Puls Biznesu poświęconej Sales & Operations Planning. Później dla Meble Wójcik opracowałem plan wdrożenia zintegrowanego planowania.

Jednak to temat na odrębny artykuł. Jeżeli interesuje Cię kwestia S&OP przeczytaj poprzednie wpisy na blogu:

Tymczasem zapraszam do zagłębienia się w logikę procesu inwestycyjnego, który przeprowadził Andrzej. Kilka lat temu nauczyłem się sporo obserwując co robi.

Po co nam magazyn?

— Andrzej Lada-Kubala

W początkowej fazie analizy projektu zastanawialiśmy się jakie podstawowe funkcje będzie pełnić w naszych procesach nowe Centrum Dystrybucyjne. Najprostsza odpowiedź – funkcje gromadzenia zapasu.

Zapas to koszt a nikt nie lubi ponosić nadmiernych kosztów kiedy nie ma takiej konieczności. W naszym przypadku budowanie zapasu pozwala jednak na usprawnienie procesów produkcji poprzez optymalizację serii produkcyjnych.

Znaczna częstotliwość zamówień małych ilości powoduje rozdrobnienie serii produkcyjnej. Budowanie zapasu pozwala na okresową produkcję w większej ilości a następnie obsługę zamówień z magazynu. 

Drugi efekt, to wyrównanie mocy produkcyjnych. Wiele branż, także i branżę meblarską cechuje sezonowość. Oznacza to brak wystarczających mocy produkcyjnych w szczycie sprzedaży i nadmiar w innych okresach. Rozwiązaniem może być budowanie buforów sezonowych. 

Źródło: Meble Wójcik. Materiały prasowe.

Wówczas w okresie zwiększonej sprzedaży uwalniamy zapas a tym samym dochodzi do wyrównania popytu i mocy produkcyjnych. Jeśli więc magazyn powinien przede wszystkim pozwalać na składowanie zapasu to funkcje przechowywania stawiamy na pierwszym planie.

Wtedy naturalnym wyborem staje się magazyn wysokiego składowania. Czasami określany jako „silosowy”. Magazyny tego typu mają nawet 40m wysokości, samonośną konstrukcję, układnice, oraz w pełni zautomatyzowane procesy składowania. Brzmi pięknie. Jednak jak to zwykle bywa na etapie realizacji pojawiają się wątpliwości.

Adam Sobolewski Projekt magazynu komentarz

Magazyn magazynowi nierówny. W  zależności od rodzaju obsługiwanych produktów, oraz kanału sprzedaży, może wymagać kompletnie różnego rozkładu i wyposażenia. Analogicznie jak z samochodami. Bolid F1 jak i Monster Truck mają swoje funkcje choć różne specyfikację. Tymczasem niejednokrotnie spotykam się z brakiem zrozumienia, że dany magazyn nie może pełnić pożądanej funkcji. Dlatego umieściłem kiedyś na Linked In taki wpis.

Projekt magazynu
Wymagania formalne

— Andrzej Lada-Kubala

Wątpliwości, które przy realizacji projektu magazynu się pojawiają mają charakter zarówno formalny jak i funkcjonalny. Chociażby, jakie są warunki zabudowy i jak wygląda plan zagospodarowania przestrzennego?

W naszym przypadku warunki wskazywały zabudowę o maksymalnej wysokości 25m. Zredukowaliśmy więc o 40% wysokość pierwotnego planu zabudowy. 

Zamiast 40m musieliśmy zamknąć bryłę budynku na 25 m. Dawało to i tak dobre współczynniki wypełnienia na m2. W przypadku standardowej zabudowy deweloperskiej wysokość wynosi zazwyczaj do 12 m. 

Kolejna kwestia, którą trzeba było rozważyć to grunt. Czy tereny zalewowe jakimi są Żuławy pozwolą na to, aby uzyskać nośność posadzki na poziomie 10-12 ton na m2? 

Przeprowadzone analizy wskazywały, że bez tzw. procesu „palowania” nie byłoby to możliwe. Była to kosztowna oraz czasochłonna operacja. Jednak bezwzględnie konieczna. 

Dodatkowo stopy regałów magazynowych mają najczęściej niespełna 300 mm2. W efekcie stosowana posadzka musi mieć  odporność na przebicie na poziomie 30 ton na m2. To BARDZO DUŻO.

Źródło: Meble Wójcik. Materiały prasowe.

Takie wymagania oznaczają zastosowanie specjalistycznej posadzki. Na dodatek szlifowanej celem uzyskania gładkości oraz równości odpowiedniej dla wózków systemowych (zgodnie z normami PN-EN 209-1, DIN 1045-1 i DIN 18202).

W magazynach o standardowej wysokości odpowiednią gładkość i równość da się uzyskać na etapie wylewania posadzki. Jednak w przypadku składowania na dużych wysokościach, bez szlifowania, nie jest to możliwe. Przy budowie centrum na 24 500 m2 oznacza to dodatkowo kilka milionów w budżecie. 

Analizując kwestie P-Poż okazało się natomiast, że obiekt „klasy wysokiej” od pewnego obciążenia ogniowego wymaga aby tryskacze umieszczone były na każdym poziomie regałowym. Zakładaliśmy, że w obiekcie będzie od 14 do 16 poziomów. Oznaczało to kilkukrotnie wyższy koszt instalacji przeciwpożarowej w porównaniu do klasycznego magazynu. 

Adam Sobolewski

Jak zwykle w tego typu projektach im dalej w las tym więcej widać drzew. Wraz z konkretnymi wymaganiami biznesowymi pojawiają się kolejne kwestie związane z wyposażeniem i projektem samego budynku. Dodatkowe ograniczenia powstały w wyniku pandemii. Przepustowość szatni, toalet, montaż filtrów powietrza, lub systemów odkażających. Projektowanie magazynu stało się jeszcze bardziej kompleksowe względem tego o czym pisze Andrzej.

Bezpieczeństwo ponad wszystko

— Andrzej Lada-Kubala

Na tym etapie zadałem sobie pytanie. Może lepiej jednak zdecydować się na klasyczny magazyn?

Niestety, cały czas po głowie chodziła mi również myśl, że to tereny zalewowe… Co się stanie jeśli, jak ma to miejsce w przypadku klasycznych projektów, wyniesiemy magazyn jedynie na 0,3 m ponad grunt?

Standard deweloperski opiera się właśnie o takie założenie. Wyniesienie samego obiektu na 0,3 m i wybieranie w okolicach ramp 0,7 m aby uzyskać wysokość załadunkową między 1m a 1,2 m, która jest wymagana do rozładunku klasycznej naczepy 13,6. 

Pracując na trudnych terenach trzeba jednak wziąć pod uwagę poziom wód występujących przy powodziach 100-letnich lub nawet 500-letnich. Poszukiwanie optymalnego kosztu i maksymalnego wypełnienia, doprowadziły nas więc do nieszablonowego rozwiązania.

Źródło: Meble Wójcik. Materiały prasowe.

Ostateczny projekt zakładał podniesienie obiektu do granicznej wysokości 14m. Zaprojektowanie specjalnej kratownicy dachowej oraz zastosowania specjalnego systemu tryskaczy. W rezultacie byliśmy wstanie zwiększyć wysokość użytkową o niemal 2m.

Dzięki tej przestrzeni mogliśmy uwzględnić w planach dodatkowy poziom składowania, który podniósł zdolności składowe magazynu o 8% przy wzroście budżetu o niespełna 3%

Rozwiązanie problemu bezpieczeństwa wodnego skutkowało wyniesienie obiektu na wysokość 1m. Był to oczywiście spory koszt związany z dodatkowymi 24000 m3 ziemi, którą trzeba kupić i przywieźć ponad 600 wywrotkami ale „z wodą nie ma żartów”.

Trzeba pamiętać, że nawet najpiękniejszy i najnowocześniejszy magazyn zalany do 0,5 m wodą straciłby w 100% zdolności operacyjne.

Adam Sobolewski Projekt magazynu komentarz

Podejście safety first dominuje we wszystkich organizacjach, które długofalowo odnoszą sukcesy rynkowe i prowadzą poważne operacje logistyczne. Zagwarantowanie bezpieczeństwa ludzi oraz biznesu zaczyna się już na etapie projektowania magazynu. Przykład Meble Wójcik jest tego dobrym dowodem.

Projekt magazynu. Nikt nie poprowadzi tego sam

Jak widać, projektowanie magazynu wymaga uwzględnienia wielu czynników. W przeciwnym razie ostateczny kształt inwestycji może nie spełniać wymagań kosztowych lub i operacyjnych. 

Wymienione kwestie nie prezentują całego katalogu problemów. Pozostaje jeszcze szereg tematów związanych z procesem wewnątrz budynku oraz analiza rozwiązań technicznych. 

Nie mówiąc już o pomyśle na plac i  parking dla pracowników. Optymalne wykorzystanie działki pod kątem ewentualnej przyszłej rozbudowy itd.

Jeżeli tworzymy projekt magazynu warto więc zaprosić do współpracy zarówno architekta, wykonawcę, dostawcę sprzętu, a take przyszłych bezpośrednich użytkowników aby wypowiedzieli się pod kątem procesowym. Warto też dwa razy więcej słuchać niż mówić o wymaganiach i jak najwięcej pytać. 

Pytać i jeszcze raz pytać. Rzadko kiedy manager logistyki dysponuje dogłębną wiedzą inżynierską lub budowlaną. Natomiast projektant rzadko zna i w pełni rozumie koncept operacyjny wymyślony przez szefa logistyki.

Jeżeli interesuje Cię w jaki sposób zorganizować swoją logistykę aby uwzględnić wszystkie te kryteria zapraszam do zapisu na newsletter. Będziesz zawsze na bieżąco z biznesowo – logistycznymi nowościami i otrzymasz co miesiąc pigułkę merytorycznych informacji. 

Tymczasem do kolejnego wpisu. Za dwa tygodnie opowiemy jeszcze z Andrzejem o tym co wziąć pod uwagę planując wyposażenie wewnątrz magazynu.

Natomiast jeżeli po przeczytaniu obu wpisów pomyślisz – czy nie zdecydować się na outsourcing – to na ten temat również planuję kolejną serię artykułów. Więcej szczegółów wkrótce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *